galeria zdjęć

 

11 października 2009 roku – WYCIECZKA PIESZA GRUPY TURYSTYCZNEJ DO DOLINY KOŚCIELISKIEJ

Nastała jesień a co za tym idzie zmienna pogoda, która niestety tym razem spłatała nam figla i lekko mżyło od wczesnych godzin rannych. Jak zawsze zebraliśmy się przed godziną 6 przed Bankiem Spółdzielczym i podjedliśmy jednogłośnie decyzję, że jedziemy na zaplanowana wycieczkę. Do Zakopanego dojechaliśmy szybciutko bo ruch na drodze był niewielki. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy z zakopiańskich Kirów i udaliśmy się w stronę schroniska pod Ornakiem. Nasza 22 osobowa grypa na szczęście wyposażona była w odpowiedni na tę pogodę ubiór a peleryny były nieodzowne przez całą nasza wycieczkę ponieważ deszczyk ani na moment nie przestał padać, na nasze szczęście były to tylko lekkie opady wiec mogliśmy spokojnie maszerować do wcześniej wyznaczonych celów.

Udaliśmy się na początek do Wąwozu Kraków gdzie mieliśmy okazje zobaczyć skały podparte patykami oczywiście to taka tradycja tego wąwozu, że każdy turysta zostawia pod skałami swój patyk który sprawia później wrażenie jak by podpierał górę.

Po kilkugodzinnym spacerze dotarliśmy do schroniska gdzie przez godzinę raczyliśmy się ciepłą herbatką i zajedliśmy małe co nie co. Następną przystanią dla nas miał być Smereczyński Staw i tam też po odpoczynku się udaliśmy. Staw i otoczenie wokół niego wyglądały przepięknie nawet w tej deszczowej aurze a nawet przez Momot wyłoniły się szczyty górujące nad nim. PO pół godzinnym upajaniu się świeżym powietrzem i pojawiającymi się od czasu do czasu widokami ruszyliśmy w drogę powrotna.

Cała nasza wycieczka liczyła sobie 16 kilometrów i pokonaliśmy ten dystans w kilka godzin ale oczywiście mieliśmy również postoje wiec wycieczka trwała blisko 8 godzin i mimo złej pogody wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni, że nie przesiedzieliśmy tego dnia w domu przed telewizorem