Drukuj
Odsłony: 10817

 

galeria zdjęć

CO TAK SMAKOWICIE PACHNIE ?

(RZECZ O SZKOŁE DOBREGO GOTOWANIA)

 

W każdą środę w pobliżu MOK-u unoszą się zapachy smakowitości, które są zaproszeniem dla interesujących się sztuką kulinarną do wzięcia udziału w ciekawych zajęciach, w myśl zasady „na naukę nigdy nie jest za późno”.

Już drugi rok spotykamy się co tydzień w Szkole Dobrego Gotowania funkcjonującej przy Jordanowskim Ośrodku Kultury. Nasza grupa  liczy sobie  ok. 20 osób.

Jak każde początki, tak i początek działalności naszego koła nie był łatwy. W MOK-u nie było ani pomieszczenia, ani wyposażenia niezbędnego do gotowania potraw i pieczenia ciast. Dzięki pomysłowości i operatywności dyrektora MOK-u dzisiaj posiadamy już niezbędne wyposażenie i własny kąt, w którym możemy się spotykać by realizować naszą pasję. Zajęcia prowadzi Pani Zosia Łaczek, pełna inicjatywy instruktorka, która proponuje nam każdorazowo nowe potrawy lub wypieki, jest także otwarta na nasze sugestie i pomysły. Przygotowując potrawy i wypieki bierzemy pod uwagę sezonowość występowania warzyw i owoców, wartości odżywcze składników z których przygotowujemy kulinarne dzieła, a także estetykę ich podania. Jeden raz w miesiącu kolejno każda z uczestniczek prezentuje swoją sprawdzoną „specjalność” w postaci wypieku.

Szkoła Dobrego Gotowania przygotowuje pokazy ,bierze udział w Dniach Ziemi Jordanowskiej prezentując przy tej okazji swoje wyroby, przygotowuje od strony kulinarnej Wigilię dla samotnych w naszym miasteczku. Pomagałyśmy również w przygotowaniu potraw dla gości uczestniczących w Koronacji obrazu Matki Boskiej Jordanowskiej w październiku 2010.

W naszych notatkach mamy już ponad 100 przepisów ,które były przez nas wykonane i degustowane. Spotkania nasze mają również charakter towarzyski, w czasie ich trwania dzielimy się swoimi doświadczeniami kulinarnymi, wymieniamy przepisy , nawiązujemy nowe przyjaźnie . Dlatego też tak chętnie przychodzimy na te spotkania.

                                                                                      opracowała - Grupa kulinarna

 

zajęcia w każdy wtorek od godz. 17.00 do około 20.00

zapraszamy

 

 

 

 

22 sierpnia podczas Dni Ziemi Jordanowskiej nasze koło zrobiło stoisko na którym odbyła sie degustacja potraw.Zrobiłyśmy pyszny bigos w ilości 50 litrów, a także smakowitą grochówke w podobnej ilości.Oczywiście nie zabrakó bardziej wykwintnych dań jak schab ze śliwkami czy róznego rodzaju ciasta .

 

 

 

 Pyszną lazanie postanowiłyśmy zrobić 19 maja. jest to makaronowa potrawa, którą można przygotować dosyć szybko i w różnych smakach. Może być z mięsem, ze szpinakiem lub grzybami.

 

 

Kwaśnica na żeberku to kolejna potrawa, którą przyżądzałyśmy 5 maja. Jest to typowo staropolskie danie podawane w wielu regionalnych karczmach i zajazdach.

 

 

 

Sztuki pozbawiania kurczaka kości nienaruszajac jego struktury  uczyłyśmy się na kolejnym spotkaniu 14 kwiatnia. Jest to dla niewprawnego kucharza dosyć trudne zadanie, ale jak to mówią nie ma rzeczy niemożliwych, a trening czyni mistrza, więc napewno "łupiąc" kolejnego kurczaka w domu będziemy nabierały wprawy. Gdy już kurczak był pozbawiony kości i ładnie uformowany w środek włożony został specjalnie przygotowany farsz z mięsa i pieczarek i tak oto przygotowany kurczak wstawiony został do piekarnika na blisko 2 godziny. Z pozostałych po patroszeniu kostek ugotowałyśmy smaczny barszczyk czerwony. Faszerowany kurczak po  3 godzinach mogłyśmy skosztować i upajać podniebienie jego wybornym smakiem.

 

 

Kwietniowe gotowanie 7.04. poświęciłyśmy na naukę gotowania białego barszczu na kwaśnicy z białą kiełbaską i łazanek z kapustą i grzybami i tym razem dania były oczywiściebardzo smaczne co było niewątpliwą zasługą naszych Pań instruktorek oraz wspaniałej atmosfery na zajęciach.

 

 

27 marca 2010r. Nasza Szkoła Dobrego Gotowania wzięła udział w Powiatowym  Konkursie Potraw i Palm Wielkanocnych, który odbył sie w Budzowie i reprezentowała na nim miasto Jordanów.

 

 

 

No i przyszła pora na włoskie danie i tak też się stało na zajęciach 24 marca. Nasza instruktorka Zosia Łaczek podała przepis na smaczne spagetti z mięsem, pieczarkami i papryką. Na przepisie się oczywiście nie skończyło tylko musiałyśmy spróbować tego smakołyku i po 40 minutach degustowałyśmy wspólnie oceniając walory smakowe tego dania. Na deser tradycyjnie był placuszek, tym razem "mazurek" świąteczny, gdyż święta Wielkanocne były tuz, tuż.

 

 

Na zajęciach 17 marca nasze koło postawiło na szaszłyki. Panie uczęszczające na zajęcia doszłyt do wniosku, że młodsze pokolenie bardzo lubi tego rodzaju posiłki, a więc postanowiłyśmy specjalnie dla nich nauczyć się tej potrawy. Oczywiście nie obyło się bez słodkości bo upiekłyśmy pyszny tzw. "placek czeski".

 

 

Kolejne spotkanie 10 marca poświęcone zostało świątecznym wypiekom, gdyż nasze Panie przygotowują sie do powiatowego konkursu potraw świątecznych, które ma sie odbyć 27 marca w Bieńkówce.  Baba świąteczna jak widać na zdjęciu prezentowała się świetnie i taka sama była w smaku, a świąteczne jajka ze specjalnym farszem były bardzo smaczne.

 

 

Marcowe spotkanie naszej grupy w dniu 3.03, to nauka pieczenia świątecznej baby majonezowej z polewą czekoladową. Drugie ciasto tzw.  "pleśniak" to kolejne ciasto świąteczne pieczone wg.  starego przepisu naszych pra pra babek, a najlepiej smakuje z owocami leśnymi.

Próbowałem i muszę przyznać że "miód w Gębie" :)!!!!

 

 

 

Placki ziiemniaczane z sosem "po węgiersku" czyli z mięsem, papryką i pieczarkami, to dannie, którego tajniki Panie poznawały na spotkaniu w dniu 24 lutego. Oczywiście  zdjęcie zamieszczone poniżej nie jest w stanie oddać smaku tych placuszków.

 

 

Na kolejnych zajęciach 10 lutego zdobywaliśmy tajniki przygotowywania apetycznych i nietypowych bo z farszem grzybowo-serowym krokietów,  podanych  oczywiście tradycyjnie z czerwonym barszczykiem. Paluszki lizać!!!!

100_1995